| NAWIGATOR: Strona główna -> Doniesienia i nowości: Ubezpieczenia majątkowe |
|
Rzutem na taśmę
W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie pojawiały się pogłoski - a czasem potwierdzone informacje - że firmą będącą pozostałością po koreańskim gigancie interesują się inwestorzy branżowi. Padały nazwy wielu towarzystw (przede wszystkim europejskich), które nie pojawiły się jeszcze na polskim rynku i mogłyby skorzystać z okazji. Rozwiali się jednak niczym senna mara. Także polskie spółki o kapitale powiązanym ze Skarbem Państwa tańczyły walca wokół ubezpieczyciela. O zgodę na przekroczenie progów kapitałowych wystąpił m.in. Węglokoks. Konsorcjum Polskiego Towarzystwa Reasekuracyjnego, dwóch anonimowych na razie firm oraz Janikosody i Sody-Mątwy (spółki z grupy Ciechu) planują dokapitalizowanie Daewoo i przejęcie nad nim kontroli. PTR wyłoży zaledwie 15 mln zł w gotówce, spółki Ciechu przekażą ubezpieczycielowi pakiety akcji tej grupy o wartości 30 mln zł. To wciąż za mało do pokrycia rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, ale wystarczająco do osiągnięcia 100-procentowego wskaźnika marginesu wypłacalności. ![]() Przed zainwestowaniem środków przez nowych właścicieli dojdzie też do obniżenia kapitału towarzystw: ze 100 do 2 mln zł. Przeciwko takiej operacji dramatycznie protestował zarząd Daewoo-FSO, który uważa, że jeżeli dopuszczono by możliwość dokapitalizowania w ten sam - niepłynny - sposób firmy przez producenta samochodów, mogłoby do tego dojść już dawno. Apele pozostały bez odpowiedzi. Podstawowym problemem związanym z operacją przejęcia Daewoo TU przez konsorcjum PTR-Ciech jest płynność aktywów przeznaczonych do dokapitalizowania. Firma ta przynosi od dłuższego czasu zyski netto, brakuje jej jednak ponad 63 mln zł na pokrycie obowiązkowych rezerw. W razie kataklizmu Daewoo nie będzie w stanie sprostać żądaniom klientów, którzy będą oczekiwać wypłaty odszkodowań w gotówce a nie akcjach firm nie znajdujących się nawet na GPW. Daewoo TU funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach: polisy tego towarzystwa nie są uznawane przez niektóre banki (co oznacza na przykład, że nie można wykupić w Daewoo pakietu AC/OC dla samochodu kupionego na kredyt); nie może sprzedawać kilku rodzajów polis finansowych (również ze względu na banki). Mimo to przynosi zyski. I to jest prawdziwy powód zainteresowania ubezpieczycielem przez Ciech. Po zakończeniu operacji ubezpieczyciel zmieni nazwę na Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe. (13.05.2003)
|
| NAWIGATOR: Strona główna -> Doniesienia i nowości: Ubezpieczenia majątkowe |