NAWIGATOR:      Strona główna -> Doniesienia i nowości: Ubezpieczenia majątkowe
 

Rzutem na taśmę

24 maja 2003 r. upłynie dwuletni okres funkcjonowania Daewoo TU pod zarządem komisarycznym. Pod presją czasu nadzór i Skarb Państwa zgodziły się na dokapitalizowanie firmy pozbawionymi płynności akcjami spółek z grupy Ciechu. Daewoo-FSO bezskutecznie protestuje.

W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie pojawiały się pogłoski - a czasem potwierdzone informacje - że firmą będącą pozostałością po koreańskim gigancie interesują się inwestorzy branżowi. Padały nazwy wielu towarzystw (przede wszystkim europejskich), które nie pojawiły się jeszcze na polskim rynku i mogłyby skorzystać z okazji. Rozwiali się jednak niczym senna mara.

Także polskie spółki o kapitale powiązanym ze Skarbem Państwa tańczyły walca wokół ubezpieczyciela. O zgodę na przekroczenie progów kapitałowych wystąpił m.in. Węglokoks.

Konsorcjum Polskiego Towarzystwa Reasekuracyjnego, dwóch anonimowych na razie firm oraz Janikosody i Sody-Mątwy (spółki z grupy Ciechu) planują dokapitalizowanie Daewoo i przejęcie nad nim kontroli. PTR wyłoży zaledwie 15 mln zł w gotówce, spółki Ciechu przekażą ubezpieczycielowi pakiety akcji tej grupy o wartości 30 mln zł. To wciąż za mało do pokrycia rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, ale wystarczająco do osiągnięcia 100-procentowego wskaźnika marginesu wypłacalności.

Ranking banków dla firm

Przed zainwestowaniem środków przez nowych właścicieli dojdzie też do obniżenia kapitału towarzystw: ze 100 do 2 mln zł. Przeciwko takiej operacji dramatycznie protestował zarząd Daewoo-FSO, który uważa, że jeżeli dopuszczono by możliwość dokapitalizowania w ten sam - niepłynny - sposób firmy przez producenta samochodów, mogłoby do tego dojść już dawno. Apele pozostały bez odpowiedzi.
Daewoo-FSO zaproponowało podwyższenie kapitału akcyjnego ubezpieczyciela pakietem akcji Impexmetalu (spółka notowana na warszawskiej Giełdzie) o wartości 30 mln zł. Firma chciałaby włączenia tego pakietu do inwestycji konsorcjum PTR-Ciech. Dla Daewoo-FSO to jedyna praktyczna szansa na utrzymanie wpływu na Daewoo TU. Obniżenie kapitału akcyjnego (a zatem przede wszystkim udziałów FSO) spowoduje, że FSO będzie miało zaledwie jednoprocentowy, symboliczny udział w głosach na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy.

Podstawowym problemem związanym z operacją przejęcia Daewoo TU przez konsorcjum PTR-Ciech jest płynność aktywów przeznaczonych do dokapitalizowania. Firma ta przynosi od dłuższego czasu zyski netto, brakuje jej jednak ponad 63 mln zł na pokrycie obowiązkowych rezerw. W razie kataklizmu Daewoo nie będzie w stanie sprostać żądaniom klientów, którzy będą oczekiwać wypłaty odszkodowań w gotówce a nie akcjach firm nie znajdujących się nawet na GPW.

Daewoo TU funkcjonuje w bardzo trudnych warunkach: polisy tego towarzystwa nie są uznawane przez niektóre banki (co oznacza na przykład, że nie można wykupić w Daewoo pakietu AC/OC dla samochodu kupionego na kredyt); nie może sprzedawać kilku rodzajów polis finansowych (również ze względu na banki). Mimo to przynosi zyski. I to jest prawdziwy powód zainteresowania ubezpieczycielem przez Ciech.

Po zakończeniu operacji ubezpieczyciel zmieni nazwę na Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe.

(13.05.2003)


 NAWIGATOR:      Strona główna -> Doniesienia i nowości: Ubezpieczenia majątkowe