NAWIGATOR:      Strona główna -> Doniesienia i nowości: ZUS, rząd, prawodawstwo

Czeski błąd

Od trzech miesięcy emeryci otrzymujący świadczenia z Republiki Czeskiej w majestacie prawa pozostają poza systemem ubezpieczenia zdrowotnego.

10 grudnia 2002 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej podpisał z Ministrem Pracy i Spraw Socjalnych Republiki Czeskiej umowę w sprawie wypłaty wyżej wspomnianych świadczeń oraz przeprowadzania kontroli administracyjnej i lekarskiej. Na mocy tejże umowy od początku tego roku zmienił się tryb przekazywania czeskich świadczeń emerytalno-rentowych osobom uprawnionym zamieszkałym w Polsce. Mówiąc ogólnie zmiana polegać miała na wyłączeniu ZUS-u z dalszego pośrednictwa w wypłacie (ZUS przekazywał pieniądze do banków, gdzie po odbiór emeryci musieli zgłaszać się osobiście) i przerzuceniu tego obowiązku na Pocztę Polską (która pieniądze dostarczy do domu). Przedsięwzięciu przyświecała szczytna idea ułatwienia życia osobom w podeszłym już, bądź co bądź, wieku.

Jak uzgodniono tak i uczyniono. W grudniu wszystkich zainteresowanych poinformowano o nadchodzących zmianach i przykazano spokojnie czekać na styczniową wypłatę. No a w styczniu niemiła niespodzianka - Poczta Polska na swoich przelewach zawarła proste acz treściwe pouczenie, zgodnie z którym beneficjanci skromnych, kilkusetzłotowych kwot powinni osobiście załatwić wszelkie formalności związane z podatkiem i ubezpieczeniem zdrowotnym.

Cóż się stało? Otóż zapomniano o zapisach ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Zgodnie z nią od każdego świadczenia, w tym również od należnego z zagranicy, należy naliczyć i przekazać zarówno zaliczkę na podatek jak i składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Ustawa zdrowotna ściśle określa listę płatników, uprawnionych do takiego działania. Nie ma wśród nich, niestety, Poczty Polskiej.

Kwestia ta dotyczy około kilkunastu tysięcy świadczeniobiorców zamieszkujących głównie południową część kraju. W zdecydowanej większości są to osoby pobierające tzw. łączone świadczenia, w części wypłacane przez ZUS a w części przez Czechy. Składka zdrowotna od części polskiej jest opłacana - nie wiadomo natomiast, co z częścią czeską. Jest jednak również około tysiąca osób, które utrzymują się wyłącznie z czeskiej emerytury. Mają oni coraz większe problemy z uzyskaniem opieki zdrowotnej.

Od trzech miesięcy urzędy i ministerstwa gorączkowo poszukują sposobu wypicia nawarzonego piwa. A nie jest to przecież tak trudne zadanie. Wystarczy wycofać się z niefortunnej umowy.
Wszystkie inne opcje, o których co jakiś czas słychać, w tym próba przerzucenia obowiązków przekazywania składki i sporządzania dokumentów na samych zainteresowanych, wydają się wymyślanymi na poczekaniu półśrodkami.

(Jarosław Woszczyński, 6.04.2003)


 NAWIGATOR:      Strona główna -> Doniesienia i nowości: ZUS, rząd, prawodawstwo