| NAWIGATOR: Strona główna -> Emerytury z trzech filarów -> Rankingi OFE wg alokacji |
|
RANKINGI OFE WG ALOKACJI SKŁADEK Alokacja składki to pojęcie, które w świadomości zwykłych ludzi pojawiło się wraz z otwartymi funduszami emerytalnymi. Pierwsze tygodnie kampanii reklamowych były zdominowane informacjami o "niskich opłatach" i "wysokiej alokacji". Tymczasem alokację znamy nie od dziś: pojawia się w ubezpieczeniach na życie z funduszem inwestycyjnym oraz w samych funduszach (TFI).
Przeczytaj to najpierw! Poziom alokacji składek to nic innego jak procentowa część wpłacanych przez nas pieniędzy, która realnie jest kierowana na inwestycje. W naszych rankingach nie braliśmy pod uwagę dodatkowej opłaty w wysokości 0,6%, którą pobiera Zakład Ubezpieczeń Społecznych od wszystkich składek przekazywanych funduszom emerytalnym. W tej chwili na naszych strnach dostępna jest zaktualizowana, druga edycja rankingu alokacyjnego. Została opracowana z myślą o osobach, które wybierają swój fundusz po raz pierwszy. Dlatego też wzięliśmy pod uwagę ofertę aktualną na dzień 1 stycznia 2003 r. Osoby, które chcą zmienić fundusz, powinny sugerować się raczej realnymi wynikami OFE (zapraszamy do lektury rankingu procentowego i realnych wyników finansowych). Tworząc rankingi przeprowadziliśmy symulacje dotyczące pięciu okresów: 5, 10, 20, 30, 40 lat. Wyciągalismy arytmetyczną średnią z poziomów opłat od składek (dla każdego OFE oddzielnie). W efekcie możemy przedstawić wyniki, które sugerują podział funduszy emerytalnych na drogie, średnie i tanie. Sama alokacja składek nie jest najważniejszym elementem wyboru OFE. Ważniejsze są wyniki inwestycyjne funduszy. Na początku reformy emerytalnej przedstawiciele niektórych PTE tłumaczyli, że wysokie poziomy opłat od składek przełożą się na stabilność towarzystw: będa mogły pozwolić sobie na lepszych (a zatem i droższych) specjalistów zajmujących się inwestycjami; zapewnią również bezpieczeństwo finansowe samych PTE. Po kilku latach widzimy jednak wyraźnie, że tak naprawdę zarobiły tylko same powszechne towarzystwa emerytalne. Wysokie opłaty nie przełożyły się na wyniki inwestycyjne. Dziś zatem zalecamy wybór funduszu taniego - zajmującego wysokie miejsce w rankingach alokacyjnych. Z którego rankingu skorzystać? Z tego, który jest najbardziej zbliżony do osobistej sytuacji. Ranking 5-letni został przygotowany dla osób, które tak naprawdę nie wiedzą, z jakim funduszem się związać i planują w przyszłości jego zmianę. Wynika z niego sugestia jednoznaczna: należy brać pod uwagę tylko te OFE, które zajęły pierwsze cztery miejsca. Ranking 10-letni jest najodpowiedniejszy dla osób, które o swoim członkostwie w funduszu myślą w dłuższej perspektywie. Ranking 20-letni w obecnej sytuacji (historia funduszy liczy sobie dopiero kilkadziesiąt miesięcy) jest najbardziej realny. Nie jest to jeszcze perspektywa "całego życia", za to będzie idealny dla osób, które za wszelką cenę chcą zmniejszać koszty obciążające przyszłą emeryturę. Mając zresztą rację. Rankingi 30 i 40-letni należy traktować raczej w kategoriach ciekawostki. Nikt nie wie, co zdarzy się w ciągu takiego szmatu czasu... Można też przyjąć zasadę matematyczną: ranking 40-letni jest idealny dla mężczyzn w wieku 20-25 lat (wiek emerytalny minus zakres rankingu) itd. Rankingów według alokacji nie należy traktować jako fundamentalnych - mogą stać się tylko dodatkowym argumentem za wyborem lub zmianą funduszu. Tym bardziej, że opłaty od składek są płynne i w każdej chwili dowolne OFE może je znacznie zmniejszyć. Zrobiło już to np. OFE Commercial Union. KNUiFE na pewno nie będzie miało nic przeciwko obniżkom i zmiany w dół zaakceptuje. Najbardziej miarodajną informację o profesjonalizmie funduszy przekazuje realny ranking procentowy, do którego lektury gorąco zachęcamy. |
| NAWIGATOR: Strona główna -> Emerytury z trzech filarów -> Rankingi OFE wg alokacji |